Mecz

Pierwsze śliwki robaczywki

Jesteśmy po 3. kolejkach Serie A. Jest za wcześnie by oceniać i wyrokować, ale można mieć prawo do niepokoju. Nie ma powodu do wciskania czerwonego alarmowego guzika, ale widać, że machina prowadzona przez Sarriego nie weszła jeszcze na właściwe tory. Można powiedzieć, że zamiast Ferrari mknącego po autostradzie, mamy póki co Fiata Uno jadącego po… Czytaj dalej Pierwsze śliwki robaczywki